Dziś mamy 6 grudnia 2025, sobota, imieniny obchodzą:
08 listopada 2025

Jak prawidłowo wzywać pomoc na numer 112? Wykonuj polecenia

fot. Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Z OSP RP

fot. Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Z OSP RP

W sytuacji zagrożenia liczy się #spokój, jasna informacja i szybkie przekazanie danych. To od Ciebie zależy, jak szybko odpowiednie służby dotrą na miejsce.

Oto najważniejsze zasady, które każdy powinien znać:

1. Zachowaj spokój

Mów wyraźnie, nie krzycz, nie panikuj. Operator musi Cię dobrze zrozumieć.

2. Podaj dokładną lokalizację

- Miejscowość

- Ulica i numer domu

- Jeśli jesteś na drodze – numer drogi, kierunek, słupek kilometrowy

To najważniejsza informacja dla operatora!

3. Opisz zdarzenie

Powiedz, co się stało: wypadek, pożar, nagłe zachorowanie.

Zgłoś dodatkowe zagrożenia: ogień, wyciek paliwa, uwięzione osoby.

4. Podaj liczbę i stan poszkodowanych

Czy są przytomni? Czy oddychają? Jakie mają obrażenia?

5. Przedstaw się

Powiedz swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu, z którego dzwonisz.

6. Wykonuj polecenia operatora

Słuchaj uważnie — operator może Cię poprowadzić przez pierwsze czynności ratujące życie.

7. Nie rozłączaj się pierwszy!

Rozmowę kończy operator. Może potrzebować dodatkowych informacji lub będzie chciał oddzwonić.

Dodatkowe wskazówki:

• Jeśli możesz — odejdź na chwilę w cichsze miejsce, żeby operator lepiej Cię słyszał.

• Nie blokuj numeru 112 w błahych sprawach — to linia ratunkowa.

• Osoby głuche i niedosłyszące mogą korzystać z aplikacji Alarm112

Pamiętaj: dobra rozmowa z numerem 112 może uratować czyjeś życie.

Źródło: Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Z OSP RP

Oceń artykuł: 5 7

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!


0

Badania drogowe. Około 500 tys. analiz rocznie

Nad zachowaniem odpowiednich standardów jakości dróg #krajowych czuwa dziś 16 laboratoriów drogowych przy wojewódzkich oddziałach GDDKiA. Mało kto wie, jak długą (nomen omen) drogę trzeba było pokonać, by osiągnąć dzisiejszy poziom prowadzonych przez nie badań.

(czytaj więcej)
0

Wiedza i profilaktyka w walce z HIV. Ile zakażeń wykryto w tym roku?

Światowy Dzień AIDS to czas, w którym przypominamy# o znaczeniu profilaktyki, wczesnej diagnostyki oraz rzetelnej wiedzy na temat tej choroby. Dziś nie mówi się już o zakażeniu HIV jako zagrożeniu życia, lecz jako o chorobie przewlekłej. W parze z ogromnym sukcesem, jaki osiągnięto w leczeniu chorych, nie zawsze idzie świadomość społeczna przejawiająca się w niskiej liczbie wykonywanych testów i stosunkowo późnym diagnozowaniu chorych.

(czytaj więcej)
0

Wspólne działania. Terytorialsi znów w akcji

Przed zakończonym właśnie zgrupowaniem# poligonowym Wojsk Rakietowych i Artylerii (WRiA) pk. Mars-25, swój ćwiczebny epizod miała również 8 Kujawsko-Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej (8 K-PBOT). Zgrupowanie odbywa się w Toruniu, który stanowi Stały Rejon Odpowiedzialności (SRO) Brygady, dlatego do wsparcia w ramach ćwiczonego scenariusza zaangażowani zostali właśnie kujawsko-pomorscy terytorialsi.

(czytaj więcej)
0

Czym kiedyś odśnieżano drogi? Pługi konne to nie wszystko

W obecnych czasach dla wielu kierowców zima jest #najgorszym okresem do podróżowania. Tymczasem w przeszłości zima sprzyjała podróżom znacznie bardziej niż wiosna lub jesień. Mróz i śnieg były bowiem mniejszym utrudnieniem niż błoto. Drogą stawały się zamarznięte rzeki, jeziora, morza, a na wyprawy podążali tylko ci z największa potrzebą, odpowiednio zamożni.

(czytaj więcej)